25. kolejkę spotkań rozegrali w ostatni weekend piłkarze III ligi opolsko-śląskiej. Grunwald Ruda Śląska zagrał u siebie z BKS-em Stal Bielsko-Biała, natomiast Szombierki Bytom walczyły o ligowy byt z Ruchem Zdzieszowice.

 

Kibice oraz zawodnicy Gwiazdy pogodzili się już ze spadkiem z Futsal Ekstraklasy. W niedzielę rudzianie przegrali na własnym parkiecie 2:6 z ekipą Red Dragons Pniewy. W pierwszej odsłonie gospodarze grali słabo i zasłużenie zeszli na przerwę przegrywając 0:3.

 

Nie było niespodzianki w pojedynku Gwiazdy z wiceliderem tabeli Rekordem. Chociaż po I połowie rudzianie prowadzili po bramce Danyleiko. Rekord dominował na parkiecie, ale dobrze bronił najpierw Waszka, a po jego kontuzji Barteczka. Dodajmy że za czerwone kartki pauzowali Brzenk i Krzymiński. W II połowie kibice zobaczyli więcej bramek. Rywale wyszli na prowadzenie dopiero w 30 minucie gry. Trener Adam Kryger w II połowie odważnie dał zagrać wszystkim zawodnikom łącznie z debiutującym w ekstraklasie 16-latkiem Wiktorem Grzywaczewskim.  W II połowie rudzianie zagrali odważniej - szkoda że zabrakło skuteczności bo sytuacje Gwiazda stwarzała zarówno przy swoim prowadzeniu jak i remisie. Także Rekord okazji do kolejnych bramek miał kilka ale wykorzystał sytuację dopiero w 39 minucie. Od razu Piasecki trafił na 2-3 i na niespełna minutę zapachniało niespodzianką. Niestety błąd naszego dobrze broniącego w spotkaniu młodego bramkarza dał czwartego gola rywalom, którzy na pewno na wygraną zasłużyli. Teraz ponownie nastąpi przerwa w lidze na reprezentacyjny występ Polski w Kazachstanie. A później dwie ostatnie kolejki - Gwiazda zagra z Red Dragons Pniewy i Gattą Zduńska Wola

Po zimowej przerwie wrócili na boiska zawodnicy IV ligi. Skromne zwycięstwo odnieśli w 16. kolejce zawodnicy Ruchu Radzionków. Slavia walczyła o ligowe punkty w Będzinie.

Zima przerwa dobiegła końca również w lidze okręgowej. Niestety rudzkie zespoły nie zaliczą pierwszej wiosennej kolejki do udanych.