Kondycja rudzkiego sportu była tematem przewodnik kolejnego ze spotkań Klubu Obywatelskiego. Podczas zebrania debatowano na temat finansowania sportu w Rudzie Śląskiej, a także o budowie bazy sportowej. Aby polepszyć sytuację rudzkich klubów sportowych potrzebny jest plan.

Kwestia bezpośredniego awansu do Futsal Ekstraklasy nadal jest sprawą otwartą. Gredar przyjechał na Górny Śląsk w okrojonym składzie i nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki ze zdeterminowaną Gwiazdą.

Niegdyś Bastion, dziś Academia Gorila. W Rudzie Śląskiej Halembie brazylijskie jujitsu funkcjonuje od kilku lat i ma się świetnie. Jakie były początki tej wciąż niszowej dyscypliny w rudzkim klubie?

Gwiazda Ruda Śląska wróciła na zwycięską ścieżkę. Podopieczni duetu Łukasz Kujawa - Bartłomiej Noga rozprawili się z Odrą Opole wygrywając 5:3 (2:1). Gospodarze od samego początku przeważali - w ciągu dwóch pierwszych minut dublet skompletował Bartosz Siadul. Odra miała okazje, by wyrównać stan spotkania, ale nie potrafiła ich zamienić na gole. Dopiero w końcówce pierwszej części gry bramkę z przedłużonego rzutu karnego zdobył Paweł Boczarski.

Druga część meczu przyniosła wiele emocji. Gwiazdorzy znów szybko zdobyli gola, tym razem po strzale Michała Dubiela. Bramkę kontaktową w 25. minucie strzelił Adam Krok. Kilka trudnych chwil gospodarze przeżyli w  połowie 2. części spotkania. Najpierw za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska jeden z kluczowych zawodników gospodarzy - Bartosz Siadul. A po chwili kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Paweł Boczarski, który wyrównał stan spotkania. 

Gwiazdorzy nie poddali się i walczyli do końca o korzystny rezultat. Już w 30. minucie gry Michał Hyży strzelił bramkę na 4:3 dla gospodarzy. Goście mogli znów wyrównać, ale przedłużonego rzutu karnego nie wykorzystał Boczarski. A że niewykorzystane sytuacje się mszczą, zawodnicy Odry przekonali się w 35. minucie, kiedy Ariel Piasecki zdobył gola na 5:3, ustalając wynik spotkania. 

Rudzianie są wiceliderem grupy południowej I ligi z 39 oczkami na koncie. Do pierwszego ACANA Orła Jelcz - Laskowice tracą zaledwie 2 punkty. W najbliższej kolejce Gwiazdę czeka spore wyzwanie - rudzki zespół pojedzie do Gliwic, gdzie zmierzy się z trzecim w tabeli GSF-em. Do końca ligowych zmagań pozostały już tylko 3 mecze. 

Trzy tytuły wicemistrzowskie zdobyli zawodnicy z Rudy Śląskiej podczas FAMILY  CUP  XC MTB Cross Country  2017. W swoich kategoriach wiekowych drugie miejsca zajęli: Katarzyna Łakomska i Zbigniew Domżalski, który nie obronił tytułu Mistrza Polski z 2016 roku. Trzecie srebro trafiło do sztafety rodzinnej w składzie Marcel Łakomski, Katarzyna Łakomska i Zbigniew Domżalski

Prawo startu w zawodach mieli zawodnicy, którzy brali udział w poszczególnych 16-stu Mistrzostwach danego województwa.  Do ogólnopolskiego finału awansowało 6-ciu najlepszych zawodników z poszczególnych kategorii wiekowych oraz sześć najlepszych drużyn rodzinnych.  
Kolarze rywalizowali na trudnej trasie, na dwóch pętlach o długości 800 m (dzieci, młodzież i sztafeta rodzinna) oraz 4,7 km (juniorzy i dorośli). Krótka pętla zaczynała się, po starcie trudnym podjazdem do połowy Góry Kamieńsk, następnie trzeba było pokonać trudny technicznie zjazd w dół stoku narciarskiego, z licznymi rowami i 120 stopniowymi zakrętami.

Prócz srebra w sztafecie rodzinnej Marcel Łakomski i Katarzyna Łakomy mogli zdobyć kolejne w innych kategoriach. Marcel zajął jednak indywidualnie 11. miejsce w kategorii chłopców od 11 do 12 lat, z kolei w duecie z Kasią uplasowali się na 5. pozycji w w rywalizacji dwuosobowych zespołów.