Taniec był, jest i dalej będzie jedną z wizytówek Bytomia. Przedyskutowaliśmy właśnie model, który może rozszerzyć spektrum tańca w Bytomiu. Jest szansa na to, że Bytom stanie się regionalnym ośrodkiem sztuki tanecznej w Polsce – powiedziała wiceprezydent Bytomia Aneta Latacz po spotkaniu zespołu ds. wypracowania nowej formuły ŚTT. Muszę dodać, że była to najbardziej merytoryczna i konstruktywna dyskusja dotycząca Śląskiego Teatru Tańca od czasu wykrycia malwersacji finansowych w tej jednostce.

Przypomnijmy, prezydent Damian Bartyla powołał specjalny zespół, tuż po tym, jak stało się jasne, że - zgodnie z prawem - jedynym sposobem na pokrycie długów teatru i jego restrukturyzacji jest likwidacja. Miasto może finansować działalność bieżącą jednostki kulturalnej, ale nie może przeznaczać pieniędzy na jej zadłużenie. Do zespołu zaproszeni zostali: m.in. przedstawiciele Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego, Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, bytomscy radni, a także - poprzedni dyrektor teatru, Jacek Łumiński.

Dzisiejsze spotkanie uzmysłowiło nam, że upadek ŚTT w dotychczasowej formule może stać się impulsem do realizacji koncepcji o znacznie szerszym zasięgu - mówi Aneta Latacz. Chcemy utworzyć instytucję prowadzoną przez trzech organizatorów: gminę Bytom, Śląski Urząd Marszałkowski oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Za takim rozwiązaniem lobbować będzie m.in. pani marszałek Aleksandra Gajewska, która wzięła udział w posiedzeniu zespołu.

źródło: UM BYTOM

KOMENTARZE