W Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej w piątek odbyło się spotkanie autorskie z Dawidem Siegesmundem, lokalnym pisarzem, który nie stroni od trudnych tematów. W rolę moderatorek wcieliły się psycholożki, Marlena Niemiec i Marta Krzyśka, a organizatorem całego przedsięwzięcia był Wojciech Niemiec.
Dyskusja skupiła się na kryzysach życiowych, bólu i sile woli, która potrafi przenosić góry.
„Pisanie to moja broń przeciwko rozpadowi świata” – wyznał Siegesmund, Rudzianin, lakiernik samochodowy i zapalony wędkarz. Od 15. roku życia choruje na neuropatię ruchowo-czuciową, co stało się tematem jego książek. Debiut „Piekło pełne szczęścia” opisuje walkę o przetrwanie, a „W cieniu życia” – dzieło inspirowane chorobą bliskiej osoby – analizuje wpływ cierpienia na relacje i bezpieczeństwo.