Spółka Restrukturyzacji Kopalń sfinansuje dodatkowe badanie gleby i powietrza w związku z wygaszaniem i usuwaniem hałdy po byłej kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. We wtorek w SP nr 16 doszło do spotkania władz miasta, prezesa SRK i radnych z mieszkańcami Nowego Bytomia oraz Wirku. 

We wtorek w Szkole Podstawowej nr 16 w Rudzie Śląskiej odbyło się spotkanie poświęcone sytuacji zapożarowanej hałdy po byłej kopalni Pokój oraz działaniom związanym z jej wygaszaniem. W rozmowach uczestniczyli mieszkańcy Wirku i Nowego Bytomia, przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A., eksperci, władze miasta oraz radni. 

Podczas spotkania podkreślono, że w obecnej sytuacji nie ma miejsca na zwłokę. Zwracano uwagę, że badania zdrowotne dzieci i młodzieży powinny być prowadzone równolegle z analizami środowiskowymi, aby jak najszybciej reagować na ewentualne zagrożenia. 

Prezes SRK, Jarosław Wieszołek zapowiedział sfinansowanie dodatkowych, niezależnych badań gleby i powietrza, które przeprowadzi akredytowany Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych. Próbki mają zostać pobrane w obecności przedstawicieli mieszkańców, co ma zapewnić pełną transparentność całego procesu. W najbliższym czasie planowane są także badania odcieków oraz pyłów. 

Ekspert z Politechniki Śląskiej, dr Zenon Różański, wyjaśnił, że obecna metoda rozbiórki i chłodzenia materiału z hałdy jest najskuteczniejszym sposobem na trwałe ugaszenie ognia. Alternatywą mogłoby być wieloletnie tlenie się składowiska. Najtrudniejszy etap prac ma potrwać jeszcze około miesiąca, a zakończenie całości planowane jest na połowę roku.

Mieszkańcy zwracali uwagę na uciążliwości związane z pyłem, hałasem ciężarówek oraz obawy o zdrowie swoich rodzin. Podczas spotkania poruszono także kwestie prawne dotyczące garaży znajdujących się na terenie hałdy oraz problem odpadów, które nie powinny tam trafiać. SRK zapowiedziała zwiększenie nadzoru nad transportem materiałów oraz czyszczeniem dróg.

KOMENTARZE